UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
" Były klient " - bo prawdziwy i jedyny jak narazie elbląski sukces, trzeba wspierać wszystkimi sposobami. Nie bądż zazdrosny i mściy jak Polak - Katolik. .. ja też karczowałem Górę przed założeniem " wyrwirączki", cała moja rodzina i znajomi właśnie tu rozpoczęli swoja przygodę z nartami i dzisiaj "zaliczają'' wszystkie góry w Europie. Wierzę że wszystko się uda, a narciarze nie zawiodą. Gdyby udało się jeszcze w tym sezonie podnieść szczyt - górny rozbieg) o 2-3 m to byłoby super. Myślę że jak wróce z Madonny 18.12.to "Góra" będzie już chodzić. Dziekuje za zamieszczenie mojego artykułu w załączniku. Pozdrawiam Panią Prezes z którą mam obiecane spotkanie, ale już na nartach.
Elbingerer 2011