UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pieszy przechodzil w miejscu NIEDOZWOLONYM, byla szarowka i nijak nie mozna bylo go zauwazyc, wtargnal na jezdnie i BYL POD WPLYWEM ALKOHOLU! z ciekawostek: wypadek k. szpitala a policja byla na miejscu pierwsza, jeszcze przed karetka. .. Z jakiej racji kierowca ma ponosic odpowiedzialnosc za takie zachowanie pijanego?on tu jest bardziej poszkodowany, co widac po aucie. .(a gdyby na miejscu pasazera ktos siedzial?to dopiero bylaby tragedia). radze sie zastanowic tym co pisza a nie znaja faktow. gdyby kierowca jechal ze zbyt szybka predkoscia, nie byloby szans na przezycie. Owszem, nalezaloby tam jezdzic wolniej niz jest to dozwolone ze wzgledu chyba wlasnego bezpieczenstwa na przebiegajace po calej dlugosci jezdni(nie na pasach) barany!!! jeden autobus ucieknie, bedzie nastepny. czy tak naprawde trudno to zrozumiec i poczekac spokojnie az ktos sie zatrzyma, przed przejsciem?? Troche poza tematem ale przypomina mi sie co widze CODZIENNIE na SWIATLACH na grunwaldzkiej, k. dworca pks. Swiatlo czerwone dla pieszych a ludzie LECA NA TRAMWAJ BO NIE ZDAZA(ktory dopiero co dojezdza na przystanek)!!! tylko ze tramwaj stoi i czeka na tyle dlugo, aby to swiatlo z czerwonego zmienilo sie na zielone i spokojnie mozna bylo do niego wejsc!
m.u.