UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@AntyKomuch - Niemcy wiedzieli że wszelkie opóźnienia po prostu się nie opłacają. Oni rozbudowali sieć kolejową którą teraz się demontuje, oni wykonali drogi po których do tej pory jeździmy wyłącznie po narzuceniu na kilkudziesięcioletni bruk asfaltu. Za to drogi wybudowane za PRL i obecnie rozjeżdżają się po kilku latach użytkowania. Jak to jest że opłaca się robić takie fuszerki? Nie ma kar i umów gwarancyjnych? Czy są spore koperty i firmy krzak znikające po wykonaniu roboty? A może kolejni włodarze miasta mają w tyłach to że następcy będą się borykać z syfem jaki po sobie zostawią?