UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ale dobre parę lat temu poprzednie władze tolerowały przez długi czas pijackie imprezy na niemieckich grobach ewangelickiego cmentarza na rogu Sadowej i Bema. Gdyby nie zdecydowane interwencje okolicznych mieszkańców w konsulacie Niemiec, Tow. Mniejszości Niemieckiej, i u opornych urzedników Słoniny, którzy nie zauwazali problemu być może do dziś klienci sklepu naprzeciwko mieliby tam swoja zaciszną metę.