UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bezdomni z okolicy starówki zrobili sobie noclegownie w kamienicach przy ul Wigilijnej 3.Notorycznie wyważają łomem drzwi do klatki, psują domofon wchodzą jak do siebie, idą na ostatnie piętro i tam się rozkladają. Czy ktoś jest w stanie sobie wyobrazić smród jaki panuje wtedy na klatce? Dzwonimy na policję i co z tego, policja ich wyprowadza, a bezdomni znowu wracają po godzinie i tak już 3 rok. Zgłąszanie do Sielanki nic nie daje, płacimy za konserwacje domofonu, a domofon i tak nie funkcjonuje, jest notorycznie psuty przez meneli, ktorzy zrobili sobie w klatce zabytkowej kamienicy noclegownie. Fekalia, butelki po wódce, smiecie znoszone z okolicznych śmietników, pety bo bezdomni palą papierosy na klatce, to wszystko mamy pod nosem rano na klatce wychodząc do pracy. Czy ktoś z Panstwa ma pomysł jak z tym skonczyć? Bo póki co, ani administracja Sielanki, ani Policja NIC NIE MOŻE. A może tak parafrazując tytuł artykułu W TROSCE O LOKATORÓW, którzy opłacają czynsz i chcą normalnie funkcjonować odpowiednie instytucje zajmą sie takimi przypadkami.

Wigilijna

Anuluj