UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na Facebooku pan dyrektor klubu Robert Pilecki "pożegnał" trenera Wesołowskiego takimi sformułowaniami, że rynsztok przy tym to pikuś. Jest to portal społecznościowy i moim zdaniem tym powinni się zająć dziennikarze bo to niesłychane aby członek Zarządu pozwalał sobie na niszczenie dobrego imienia klubu poprzez wypowiedzi godne kryminalisty.
Oburzony