UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie jestem feministka z wielka potrzeba legalizacji aborcji, bo uważam, ze prawo do życia ma każdy. .ale nieznosze tekstow typu "Trzeba bylo nie uprawiać seksu to by nie było niechcianych dzieci" Mam wrażenie, ze mowią to kobiety, ktore juz za wiele od meżczyzny dostać nie mogą. Nie wnikam w powody, ale nikomu oceniać sytuacji osob, ktorych nieznaja. A jesli ktos jest zdania, ze rzeczą oczywistą jest, ze kobieta rodzi i oddaje sie tylko i wylacznie rodzinie, bo tak natura nas stworzyla to niech zrezygnuje z mydeł, perfum, pradu, gazu, ogrzewanej wody, domu, malowideł. .niech idzie na polowanie i wpie*dziela trawę, skoro jestesmy tak za naturą to dlaczego tylko w wybranych kwestiach, ktore nam po prostu łatwiej przyjąc, bo nie trzeba wysilać sie z argumentami, gdyz natura jest podobno argumentem najwiekszym :)) I owszem, jestem za rownouprawnieniem, co nie znaczy, ze teraz ja zabieram się za naprawianie kranu :D I niedlatego, ze jestem kobietą, ale po prostu sie na tym nie znam; ) Moj mąz rowniez, za co nie mam absolutnie do niego pretensji. .w koncu jak ja sie nie znam to on tez nie musi; ). Pomimo tego, ze jestem kobietą to jestem rownież czlowiekiem i chce tylko takiego traktowania, sprawiedliwego :). I obiad chetnie ugotuje, posprzatac tez mogę; ) ale niedlatego, ze jestem kobieta i to jest moj obowiązek, ale gdy po prostu czuję taka potrzebe; )
fdsfsdf