UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wiele razy widziałem, jak podczas tej akcji, z koszy wybierają lepszy towar ci "potrzebujący"czyli organizatorzy zbiurki. I ładują do toreb znajomych, po czym-za pewne-dzielą się tym w domach. Pani Teresa Bocheńska musiałaby nad każdym stać, pilnując, by zatrudnieni"wolontariusze-złodzieje"nie kradli dla siebie towaru ze zbiurki. (elbląski Carrefour, Biedronka przy Nowowiejskiej). Powinni tę akcję obserwować policjanci i SM w cywilu, gotowi zatrzymać na gorącym uczynku"zapobiegliwego wolontariusza". Jest to wykonalne. Ty wkładasz towar do kosza, z nadzieją, że pomagasz, nic bardziej mylnego. I wciskanie ulotek jest nachalne, mało ci oka nie wybiją, gdy ulotki nie weźmiesz.
Obserwator akcji