UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niem znam człowieka, a myślę tu o Święcickim oraz zupełnie nie przypominam sobie co trenował. Chyba tylko sprinty za, które wyleciał, a może sam zrezygnował z pracy w policji i odszedł na emeryturę. Nawiasem mówiąc zastanawiam się dlaczego jedni mogą odejść po alkoholu na emeryturę, a inni wylatują z wielkim hukiem. Przecież żyjemy w demokratycznym kraju o czym zapewniają nas politycy. Pozdrowienia dla Justynki S.
Zapłakany Czesio