UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mieszkam w Braniewie. Kasia była koleżanką mojej koleżanki. Luiza (moja koleżanka) opowiedziała mi tę historię trochę inaczej: Kasia była na na dyskotece w Rogitach. Wyszła z Rafałem zapalić papierosa. Rafał poprosił o jednego. Kasia dała mu, ponieważ sama zaproponowała wyjscie. Kiedy po pierwszym Rafał poprosił o drugiego ona mu odmuwiła. Chwycił kamienia i kilkakrotnie uderzył Kasię w głowę. Następnie zakopał zwłoki na polu ziemniaczanym. Wrócił na dyskotekę z rękami we krwi. Powiedział że ktos chciał go pobić. Chcę dodać że Luiza nie była swiadkiem zdarzenia.

Kuba

Anuluj