UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wszyscy krytykujący obecny rząd i platformę a gloryfikujący prezesa niech mi odpowiedzą na jedno pytanie. Kaczor jeździ (po nowowybudowanych drogach), korzysta z pieniędzy państwowych (przeciez jest kryzys, finanse upadaja, rządzi ten podły Tusk, który sobie radzi) i narzeka jak to nic sie nie robi, kraj podupadł i pcha sie w otchłań stracenia (nieważne ze sobie radzi z kryzysem, rozwija sie i buduje) i opowiada, czego on nie zrobi jak zostanie premierem. I tu moje pytanie. Kaczor już raz premierem był i to w czasach gdzie światem nie rządził kryzys gospodarczy, nie szalały ceny ropy itd. I CO WTEDY ZROBIŁ? Oczywiscie poza rujnowaniem panstwa podnoszac zasiłki, żeby ludziom gęby zamknąć, poza zwiększaniem wydatków, zmniejszaniem wpływów do budżetu (najnizsze po 1989), szukaniem układzików i niszczeniem ludzi nie myślacych jak prezes (a to trudna sztuka wymyslać takie kretynizmy) wraz z braciszkiem wykonczenia handlu przygarnicznego i zepsucia kontaktów z rosją? (nie lubie "kacapów" ale to rynek bez dna i na nim Polska powinna zarabiać) wymieniac można godzinami. Ja chcę wiedzieć co poza, że niektorzy maja ochotę na powtórke z rozrywki. Żadnych planów, pomysłow tylko obrzucanie błotem rządu. Sam podniósł akcyze na paliwo a teraz odstawia cyrki. A dla płaczących ze za kaczora paliwo było po 4zl. .ale pensje były srednio 800zł. Na te jego populistyczne teskty to naparwde jakieś ciemnoctwo moze sie najwyżej nabrać, bo nie żaden myslacy czlowiek, któremu sie chce pracować.