UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

O szczęście ty moje niepojęte. Furher Pogardy i Strachu odwiedził nasze miasteczko. Muszę to moim kuleżankom z kółka różańcowego koniecznie jutro na mszy powiedzieć. Gdybym to ja wiedziała, że ten wielki polak, katolik, głowa rodziny, czuły i surowy ojciec dla swojego kota odwiedził nasze pikne miasteczko, zaraz bym dała na zapowiedzi w kościółku. Trochę za ciepło na mój moherowy berecik, aleć bym włożyła i pobiegła ucałować dłoń wielkiego przywódcy. Niech w końcu wszystkie ludzie się dowiedzą, że ten Tusk zakłamany tfu tfu jest diabłem a naszym bogiem Jarosław wielki. To ja pisałam - Jóźwiakowa. Pójdę głosować, dowodu wnuczkom nie dam jak 4 lata temu.

Jóźwiakowa spod 3

Anuluj