UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nic nie wiecie a piszecie farmazony akurat to byli moi kolesie i to nie jest tak jak opisuje to policja, wszystko jest zupełnie inaczej. Ci niby pokzywdzenie zaatakowali ich maczetami a nastepnie uszkodzili bijac szyby i kopiac w samochód mojego kolegi i az dziwne ze wyszli z tego cało. Policja jak zwykle wszystko przeinacza, ale czego sie tu po nich spodziewac.

ooo

Anuluj