UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tyle, że Bogdan Lis oddał legitymację partyjną, natychmiast gdy PZPR z Gintowt-Dziewałtowskim wypowiedzieli wojnę narodowi, a WG-D został wierny tej partii do końca. W stanie wojennym funkcjonariuszami partii nie zostawali uczciwi Polacy, ale karierowicze. Jeśli zwolennicy WG-D jeszcze dziś tej prawdy nie rozumieją, to bardzo smutne.
tyż prawda