UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mimo deszczu bardzo fajna impreza. Rozczarował mnie nieco jednak werdykt. Wygrało skoczne wesołe, proste łupucupu jakiego pełno. Jasne że to fajne, ale. .. .czy rzeczywiście zasługiwało na laury? Spotless i Insigne moim skromnym byli o niebo lepsi niż punkowa Tora i popowo skoczne Pantery. Ze zwycięzców jedynie Moaft, moim skromnym zdaniem, zasłużył by dostać nagrodę. No ale nieistotne. Zabawa była świetna :)