UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dawno straciłem nadzieję na jakiekolwiek zmiany w tych dziedzinach i duże jest racji w tym, co Czerwony napisałeś. Nie bardzo jednak widzę, choć cień nadziei na odmianę podejścia samorządowców do zagadnień rekreacji, sportu i w ogóle ruchu. Ja od maleńkości uprawiam sport i nie wyobrażam sobie życia bez ruchu, lasu, wody. Ale jak się okazuje można żyć bez tego, co udowadniają nasi współplemieńcy pasąc brzuchu i kieszenie monopolu państwowego - a w konsekwencji nagminnie korzystając z "bezpłatnej służby zdrowia". Taki deal i taka gmina.

AborygenMiejscowy

Anuluj