UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

"To, że rowerzysta w ogóle znalazł się na pasach dla pieszych, oznacza, że poruszał się chodnikiem, co z zasady jest zabronione. " Gówno prawda. Nie oznacza to, że poruszał się chodnikiem. Mało jest takich miejsc gdzie obok ścieżki rowerowej jest normalne przejście dla pieszych bez przejazdu dla rowerzystów ? Ciekawe czy Pan autor jest kierowcą samochodu i wyprzedza rowerzystę z odstępem 1 metra. Najczęściej wyprzedzają mnie w odległości kilku centymetrów, a następnie zajeżdżają drogę i skręcają w boczną ulicę używając kierunkowskazu w połowie zakrętu. Na chodniku jest zwyczajnie bezpieczniej nawet, gdy nie ma ścieżki rowerowej. Oczywiście na chodniku gdzie nie ma ścieżki rowerowej pamiętam, że pieszy ma pierwszeństwo i jadę tam wolniej. Nie wspomnę już o samochodach zaparkowanych na chodnikach i ścieżkach rowerowych, kierowcach którzy krzyczą że przez przejazd rowerowy rower się przeprowadza, pieszych chodzących po ścieżkach dla rowerów, samochodach zaparkowanych bezpośrednio przed przejściem dla pieszych lub na rogu skrzyżowania, białych liniach oddzielających ścieżki rowerowe malowanych nocą i po alkoholu tam gdzie polbruk jest innego koloru niż chodnik i widać, że to ścieżka rowerowa, a tam gdzie chodnik jest jednolity ( np. asfalt ) linie nie są poprawiane. No; )

pit0102

Anuluj