UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Rok temu śmiałem się tak jak Wy. Jednak dziewczyna siłą wyciągnęła mnie na pielgrzymkę. I były to najlepsze 2 tygodnie w moim życiu. Nawet nie wiecie ile radości jest w tych ludziach, wspólnej pomocy. Wyobraźcie sobie dresa wśród "moherów" - bo ja tak się czułem ale nikt nie patrzył na mnie z góry. Było zupełnie odwrotnie. Tam jest prawdziwa szczerość, zupełnie inny świat. Poznałem wielu fajnych księży i całkowicie zmieniłem zdanie na temat kościoła. Raczej nie mogę o sobie powiedzieć, że jestem wierzący ale gdybym mógł poszedłbym w tym roku jeszcze raz - ale niestety mam pracę :/ Powodzenia!

DMX

Anuluj