UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ostatnio przejeżdżałem autem przez Malbork w kierunku Elbląga. W małym Malborku tętniło życie i na deptakach widać było pełno mieszkańców i turystów. Po kilkudziesięciu minutach jestem w Elblągu który jest o wiele większym miastem, i w centrum Elbląga dostrzegam tylko kilkanaście osób. Szkoda że w tak dużym mieście nic się nie dzieje i nie tętni tu życie. W malutkiej Krynicy Morskiej w ciągu jednego sezonu letniego dzieje się więcej niż w Elblągu przez cały rok.
rrrrrrrrrrrr