UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ceny zaporowe. O ile zegarek czy termometr można kupić o tyle programy udźwiękowiające z kosmosu. Dla osoby niewidomej młodej i uczącej się PEFRON daje szansę poruszania w świecie multimedialnym, dla osoby starszej zostaje tylko stołek pod radiem, bo niewielu może sobie pozwolić zakupić program za kilka tysięcy. Oczywiście mogą starać się o dofinansowanie, ale na staraniu kończy się. Pierwszeństwo maja młodzi. Co do cen to jest to żerowanie producentów oprogramowania na nieszczęściu ludzkim. Najtańszy program czytający do komputera kosztuje ponad 1.000 zł, za najlepsze trzeba zapłacić nawet 5.000 zł. Na świecie tworzone są o wiele bardziej skomplikowane programy za darmo, albo za ułamek tej ceny. Tutaj cena może być generowana dowolnie, bo w większości przypadków kupujący dostaje dofinansowanie 70%. Proszę sprawdzić ile w Elblągu ludzi rocznie dostaje dofinansowanie, ilu z nich to osoby całkowicie niewidome, a ilu z nich to osoby starsze. Dochodzi do paradoksu.

Elżbieta B

Anuluj