UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z tą Bramą Targową to jakieś fatum. Za szefowania Wydz. Promocji A. Staszewskiej siedziały w tej Bramie jakieś niedouczone gówniary, które nawet nie wiedziały nad jaką rzeką leży Elbląg i co mieściło się w olbrzymim budynku z czerwonej cegły tuż za tą Bramą. Ani be, ani me po angielsku, po niemiecku - ba, one nawet nie wiedziały jakie mają materiały promocyjnie na półkach. I żeby było śmiesznie - Brama Targowa pracowła wówczas w godzinach pracy UM! A po południu każdy mógł pocałować kłódkę wiszącą na opuszczanej kracie. I teraz okazuje się to samo!! To tragedia promocyjna naszego Elbląga! Kiedy wreszcie władze pogonią urzędników do właściwej pracy promocyjnej na rzecz miasta - zwłaszcza podczas sezonu turystycznego!?!
pytania, pewnie bez odpowiedzi