UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ano muszę przyznać Czerwony że mnie PORTEL zaskoczył - tak zresztą jak i PO. MARIN z racji licznych perygrynacji żeglarskich widziałem i odwiedzałem wiele ale tak jak w przypadku tras rowerowych, których naturę i strukturę trzeba poznać z siodełka roweru tak i żeglarstwo nie da się uprawiać i tworzyć zza biurka ino z pokładu - a wydaje mi się że znakomita większość uczestników ruchu "na rzecz" to nuworysze.

MiejscowyAborygen

Anuluj