UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mówicie testy. Przecież to są tylko kartkówki pisane w trochę innej scenerii i strojach. W ciągu trzech lat trwania nauki w gimnazjum takich klasówek jest dziesiątki. Nauczyciele mozolnie opisują punktację każdego na nich rozwiązanego problemu-przeważnie-0pkt, 1pkt czasami 0,5pkt. Czy wtedy rodzice interesują się tym? Wcale!!! Dopiero gdy przychodzi ta ostatnia! No to i takie są wyniki. A maskotka cudu nie sprawi.