UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Władze miasta ośmieszają się na każdym kroku. W momencie rozbierania kładek, rzeczniczka Urzędu Miejskiego wielokrotnie powtarzała, że miasto zobowiązane jest rozebrać obie kładki w tym samym czasie, ponieważ taka jest klauzula w umowie o dofinansowanie z Unii oraz, że inwestycja musi być zakończona do 31.12.2011r. Jaką teraz bajkę wymyślą. Koniec roku za 6 m-cy a prace przerwano bo w budżecie miasta dziura. Wiadomo, że nie będzie dotrzymany termin zakończenia prac i jak to się ma do dofinansowania? Przez kretyńskie decyzje ludzie pozbawieni są szybkiej komunikacji z centrum miasta i nie wiadomo kiedy i za czyje zakończona będzie inwestycja. Za nie wywiązanie się z umowy Unia może odbierze dotacje i co wtedy?
Zawodzianka