UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

66 lat od zakończenia II wojny światowej Elbląg wciaż nie ma centrum staromiejskiego. Gdyby nie prywatna inicjatywa Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Elbląskiej "Jaszczur" z pocz. l. 80-tych XX w. byłoby jeszcze gorzej. Stare Miasto w Gdańsku to w 85 % rekonstrukcja, także dzięki "elbląskiej-staromiejskiej" cegle. W Gdańsku mimo tego kłebią się w sezonie tysiące turystów - obecnie raz w tygodniu przypływają 2-3 statki do Gdyni, które "dostarczają" Gdańskowi w ciągu dnia ok. 2-3 tys. turystów. W Elblągu cumuje b. krótko raz w tygodniu 4-ro gwiazdkowy hotelowiec "Johannes Brahms" i szybciutko odpływa. Władze w UM myślą o Modrzewinie, gdy tym czasem w centrum Starego Miasta leży odłogiem duży i b. atraktycyjny teren do zabudowy - czyli Wyspa Spichrzów!!! A zabudowa Starego Miasta ślimaczy się niepokojąco długo. Kto z mądrali z UM w 1997 r. (nazwiska) podjął taką wielkopomną decyzję, że nie ma być rewitalizacji dawnych, najcenniejszych staromiejskich obiektów?! Kto?! Pewnie ta pani konserwator, dzięki której kilka staromiejskich ulic po kilku latach już wali się w proch i nadaje się do remontu! Dlaczego ma nie być odbudowana fasada kamienicy Pod Wielbłądem? Dlaczego ma nie być zrekonstruowany Dom Octowy? Dlaczego ma nie być zrekonstruowany gotycki dom Ed. Witteck'a? Dlaczego ma nie być zrekonstruowana w całości Ścieżka Kościelna? Wielkie Ukłony dla obecnych władz w UM, że pogoniły precz animatorów tzw. ogródka archeologicznego!

erg.

Anuluj