UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak najbardziej jestem za sprywatyzowaniem przychodni!!! Na cholerę płacimy co miesiąc grubą kasę na tzw. zdrowotne, jak i tak musimy chodzić prywatnie. Przecież na NFZ czeka się miesiącami do specjalistów. Taka polska polityka. O ile by było lepiej, gdybyśmy co miesiąc mieli do wypłaty o te zdrowotne więcej. Ci, którzy nie chorują, mieliby kasę dla siebie. A Ci którzy chorują, mieliby ją na wizytę u lekarza i nie musieliby główkować jak podzielić budżet domowy żeby starczyło na wizytę. W mojej przychodni jest porażka, chodzę tam z dzieckiem, pani doktor nie robi nic poza każdorazowym paplaniem, wręcz dostaje słowotoku i niestety na drugi dzień jest z dzieckiem gorzej, wiec już nie idę do ośrodka (bo przecież uszy więdną), tylko zasuwam prywatnie. Także po co są składki na NFZ - do D. P. Y. z nimi!!!!!
Xena