UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ten kto wymyślił Dni Elbląga na parkingu, gdzie utródniony jest dojazd na imprezy, przy PWSZ powinien wylecieć z roboty na zbity pysk. Pytanie, komu sie będzie chciało jechać na koniec miasta, żeby pujść "świętować ". Tyle jest innych łatwo dostępnych miejsc w Elblagu, min. centralny Plac Jagiellończyka, lub zniszczony amfiteatr przy ul. Moniuszki na Dolince (mozna byłoby przy okazji Dni Elbląga odświeżyć ). Ale po co
Tak myślę ...