UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Coffee, miałem w życiu już kilka psów. Tylko, że ja biorę za moje psy PEŁNĄ odpowiedzialność w przeciwieństwie do większości właścicieli (tu warto podkreślić, że ci ludzie nie zasługują na miano PANA swojego psa - to są WŁAŚCICELE psów, którzy je POSIADAJĄ właśnie jak przedmioty, takie inteligentne zabaweczki). Dlatego jestem zwolennikiem jak największych wymagań czy wręcz utrudnień dla tych ludzi - posiadanie psa, usi się wiązać z odpowiedzialnością. Miasto to przestrzeń życiowa człowieka a nie zwierząt. Może w końcu doczekamy się zakazu trzymania psów w blokach wielorodzinnych jak w skandynawii. Co do samego pomysłu odzielonego wybiegu dla psów, to jest to raczej ciężkie do zrealizowania - jak? siatką wysoką na 2 metry? duży pies i tak to przeskoczy.
miesz(k)aniec