UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czy w roku 2011 książką roku bedzie tom 2 to sie okaze ale jesli sami sobie zrobia konkurs i inni zignoruja ta imprezke to nie bedzie ona miala sensu poniewaz nie ma ona prestizu i nikt sie nie bije o to aby jego ksiazka była "Książka roku" bo to nic nie znaczy. Kazde grono docenia swoich. Zaden wyczy i szpan, zaden prestiz bo jury i cała ta otoczka organizacyjna FE etc. to nie sa zadne autorytety i kazdy wie jak w elblagu sie wygrywa. TRZEBA WNIOSEK napisac haha i dobrze wczesniej sie przysluzyc to sie wygra, a co? nieee? przykladów mozna mnozyc. Ja nie mam pretensji bo jestem obserwatorem i kpie z ich "kreowania kultury" bo to nie ma smaku. Ksiazka roku w 2011? a jakie to ma znacznenie tak naprawde jesli zglosza sie znowu ci sami? Gusta sa rozne, Jury jest nudne. Tomczyk i reszta. BLEEE Zadne autorytety w dziedzinie pisarstwa. A moze jahimowicz to znawaca? wybaczcie. Koncze.