UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja również byłem z rodziną na tym festynie. Wikingowie byli najciekawszą zabawą dla dzieciaków, ale niestety też muszę potwierdzić, że Wikingowie popijali winko z rogów i z daleka było od nich czuć alkohol. Mogli sobie pić cały wieczór po festynie, ale nie dali rady wytrzymać. Moi znajomi także potwierdzili, że w okolicach namiotu Wikingów bije winem.
abstynent