UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tak, trzeba byłoby Cię wysłać na małe wakacje do np. Konga by uczestniczyć choć przez chwilę w tym pięknym procederze. Nie ma to jak pier##lenie farmazonów z ciepłego fotela. A w sumie to czemu nie urodziłeś się np. Kongijczykiem, a nie jakimś pseudo-Polakiem? Dzięki takim filmom i ludziom, którzy mają odwagę je robić, chociarz wiesz, co kupować a czego nie, i gdzie, coby nie wspierać takich systemów.
ONR-Balanga