UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Hehe, w PRL, gdy były pochody pierwszo majowe, ja jako dzieciak, chodziłem z ojcem na te "parady " w Elblągu i nawet było fajnie. A potem po pochodzie, z flagą, maszerowaliśmy do domu, ja a za mną ojciec. I nikt mnie nie zatrzymywał, ze oto idę z flaga do domu>*florek*