UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Panie "karle", mój przodek walczył w partyzantce, po wojnie ciężko chorował. Leki, które mogły uratowac mu życie, były sprowadzane z zagranicy, przetrzymywane i przyszły o miesiąc za późno. Nie życzę sobie kpin pod tym adresem z Pana strony. Poza tym, to proponuję by wyjechał Pan na bezludną wyspę, tam stworzy Pan sobie system "idealny".

13. Sławomir Moroz

Anuluj