UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Gdzie Rzym, gdzie Krym ? Po 66 latach odbudowy bogata hanzeatycka architektura w Elblagu to ciągle sentymentalne wspomnienia. Współczesny Olsztyn pomimo dośc ubogiej architektury zachwyca pięknem. Nawet komunistyczne budowle tak jakoś wkomponowują się w krajobraz i pozostałości klasycyzmu i chociaż styl hanzeatycki jest w Olsztynie raczej nieobecny to kryterium urokliwości architektonicznej w wielu miejscach zadowala. Pisząc o "hanzeatyckich klimatach" Olsztyna miałem na myśli nie architekturę i historię tylko "europejskie myślenie", moim zdaniem w Olsztynie z racji istnienia uniwersytetu i instytucji wojewódzkich bardziej ukierunkowane na rozwój i współpracę gospodarczą miast. Współczesny Elblag (pomimo pięknej hanzeatyckiej historii) odstrasza gdyż moim zdaniem jest to miasto kibolskie, proletariackie zionące nienawiścią do miedzynarodowej solidarności klasy robotniczej, po upadku przemysłu sfrustrowane bezrobociem, nie radzące sobie z urbanistyką, utrzymaniem czystości, zagospodarowaniem przyrostu naturalnego. Czy taka Hanza, której nieliczne kikuty zdobią współczesny Elbląg ???

Hero

Anuluj