UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Za tak zwanej komuny, żebractwo było zabronione. Człowiek żył z własnej pracy lub był na garnuszku państwa ale najczęściej żył z pracy, bo ją miał. Teraz za demokracji żebractwo nazywa się kwestą, zbiórką, akcją. Pokrewne działania to wolontariat i charytatywność. Po prostu dziadowanie.