UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Widziałam kiedyś niewidomą dziewczynę z psem-przewodnikiem niewidomych. Ona naprawdę traktowąła teog psa jak NARZĘDZIE, którym sie posługiwała. Stali na mrozie, pies chciał usiąść na chwilę, przestępował z nogi nanogi, ale grzecznie, ciagle u jej boku, a ona ciagle nim szarpałą i połajała. Po prostu traktowała go jak przedmiot. Od tamtego czasu jestem przeciwna wykorzystywaniu zwierząt na potrzeby ludzi, nawet niepełnosprawnych/


Anuluj