UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Żeby się wypowiadać trzeba mieć choćby minimalną wiedzę, której nie posiadają najwyraźniej koledzy piszący posty powyżej. Po 1: jest to służba przygotowawcza tzw. NSR po którym może 2 z tych chłopaków dostanie kontrakty a reszta będzie w tzw rezerwie. Po 2: do pana od hełmów, widać, żę w wojsku pan nie był. Żołnierze trzymają w ręku berety powtarzając słowa przysięgi wojskowej. Po 3: Idąc do służby zawodowej decydujesz się na ewentualne życie na walizkach i kropka. Jestem szeregowym od 4 lat i zostając w wojsku wiedziałem na co się decyduje. Wiem, że dla większości jest to po prostu robota z dobrą płacą, ale panowie, coś za coś.
Szeregowy Iksiński