UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Zastanawiam się czy linie ułożone z płytek zwalniają od myślenia a pomalowane na bialo uwalniaja ten, dla niektórych, nad wyraz skomplikowany proces? Często spotyka mnie radość związana z parkowaniem pod Kauflandem i jeszcze się nie zdażyło, żeby chociaż większośc samochodów była zaparkowana prawidlowo. Zgadza się, nie jest to może zbyt przyjazny parking, zwłaszcza dla dłuższych aut, ale chyba nikomu nic by sie nie stalo gdyby po wjechaniu na miejsce wycofal odrobine i wyprostował. W sobotę poza mną "poprawił samochód" tylko jeden mlody chlopak (idąc sobie przez parking obserwowałam innych kierowców). Nikogo nie interesuje czy stoi prosto, pod skosem czy zajmuje dwa miejsca czy stanie na przejeździe. Pan z toyoty z rejestracją zaczynającą sie na NDG po zwróceniu mu uwagi ze zaparkował już na drodze stwierdził, że to już nie jego problem on sobie wyjedzie, a jak sie auto tu nie zmieści. .. cóż można było sobie kupić mniejsze, i sobie poszedł przy rozanielonej "blond wenus" zachwyconej bo przecież: "ale jej dogadałes" Tu żadne linie nie pomogą. Moim zdaniem panowie pilnujący parkingów powinni dzwonic po lawety i by sie nauczyli

kasia_32

Anuluj