UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W zeszłym roku dałam na schronisko i w tym też dam. Wzięłam kota, który był chory, o czym mnie poinformowano i mogłam ją leczyć w schronisku za darmo, po wyzdrowieniu została zaszepiona i niebawem będzie wysterylizowana, też na koszt schroniska. Żeby zwróciły się koszty tego wszystkiego bym musiała chyba do końca życia oddawać swój 1%, bo są to niewielkie kwoty.