UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak widać moje "gaworzenie po prochach" (prześladuje ich jednak ta psychuszka) jest nieczytelne dla miejscowych bezimiennych ćwoków, bo nazywanie rzeczy po imieniu w tym świecie, ze snu idioty jest nie na miejscu i passe.
MiejscowyAborygen