UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Oto kilka szczegółów jak będzie wyglądało zwiększenie zatrudnienia w Waszym rozbudowanym sklepie, to ogólnopolskie praktyki stosowane w marketach: Sieci handlowe nie chcą zatrudniać na pełny wymiar. Łatwiej im układać grafiki i oszczędzają na składkach. Inspekcja pracy nie może pomóc, bo to jest legalne. 40 proc. , a może nawet więcej, zatrudnionych w sklepach wielkopowierzchniowych pracuje na część etatu. Aby mieć prawo do zasiłku dla bezrobotnych trzeba zarabiać minimum 1386 zł brutto - czyli co najmniej tyle ile wynosi minimalne wynagrodzenie za pracę. Jeśli więc takie osoby stracą pracę, nie dostaną nawet zasiłku dla bezrobotnych. Związkowcy przypominają, że markety obniżają stan zatrudnienia i w konsekwencji tę samą pracę musi wykonać o wiele mniej osób niż kilka lat temu. Na dodatek część z nich pracuje na niepełny etat. Pracownik jeśli będzie potrzeba, to nic nie stoi na przeszkodzie, by został dłużej i dopracował nawet do pełnego etatu, ale najczęściej już bez dodatku za nadgodziny. Umowa jest tak skonstruowana, że dodatki te nie są płacone za pracę ponad umówiony wymiar, ale dopiero po przekroczeniu czasu określonego dla pełnego etatu
PRZECIWNA ROZBUDOWIE