UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Rzecz nie w tym, czy zna się prawo samorządowe, ale w tym czy ma się choć trochę przyzwoitości i kultury osobistej. Niestety - ta sytuacja wystawia fatalne świadectwo całej Radzie, która przymyka oczy na naganną postawę swojego kolegi. Nie powinno być przyzwolenia na to, że osoba stanowiąca prawo sama je uporczywie narusza. Jak więc Rada może wymagać praworządności od elektoratu? - oto jest pytanie.
fama