UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moja wypowiedź bez podpisu ( za nieuwagę przepraszam ) oczywiście dotyczy dwóch niepodpisanych wypowiedzi. Nie rozumiem dlaczego nieobecność na koncercie uniemożliwia mi odniesienie się do zagadnień związanych z zespołem. Przecież nie krytykuję występu, organizacji, nagłośnienia, ani broń boże czegokolwiek związanego z wydarzeniem w dniu 12 marca o godz. 18.00.Żyć innym daję, nikomu nie przeszkadzam, nikomu nie odbieram słuchania nowego Dżemu. Podobnie nie rozumiem co ma nazwisko i znaczące pismo krajowe do tego żeby odnieść się uczciwie do pewnych przemyśleń, pewnego człowieka. Chciałbym również zaznaczyć, że w najmniejszym stopniu nie uzurpuję sobie prawa do jakichkolwiek odkryć, związanych z Dżemem czy tym bardziej Ryszardem Riedlem. To co próbuję powiedzieć to po prostu historia grupy, ogólnie dostępna dla tych którzy się nią interesują. Ponadto też nie bardzo wiem, co mają krytycy muzyczni, choćby i kiepscy, do tego co pozwoliłem sobie zamieścić.
baal6666