UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dżem był niewątpliwą legendą. Tę legendę stworzył jednak Rysiek Riedel. To On, postać charyzmatyczna i zarazem tragiczna polskiej muzyki, i to nie tylko bluesowej stworzył Dżem. To On był ikoną i prawdziwym bluesmenem. Bez Niego Dźem to najzwyklejszy komercyjny zespól, jakich wiele na polskiej scenie muzycznej, funkcjonujący na legendzie Ryśka. Jeszcze za życia Ryśka ich drogi powoli ale skutecznie się rozchodziły. Komercyjność zespołu, pęd za kasą i popularnością za wszelką cenę w pewien sposób "pomogły" odejściu na zawsze Ryśka. Nie miejsce teraz na opisywanie, często podłych, zachowań zespołu względem swojego wokalisty, a takowych było wiele. To po pierwsze. Po drugie - jeżeli już zespół funkcjonuje dalej, wykonując legendarne kompozycje Rysia to głębokim nietaktem jest nie wspomnienie i nie zadedykowanie ( a wręcz uczczenie minutą ciszy pamięci Ryśka ) utworu, choćby skazanego na bluesa. Obok Skiby to właśnie Rysiek był skazany na bluesa. Nie byłem na koncercie, ale z treści artykułu wnoszę, że tak właśnie było. Po trzecie wreszcie pokazana publiczność, to niestety nie publiczność Ryśka, witana "sie macie ludzie" i żegnana "zostańcie z bogiem". Nie ma legendy i nie ma legendarnej publiczności. Dżem skończył się z chwilą odejścia Ryśka Riedla. RYSIU !!!! CZEŚĆ TWOJEJ PAMIĘCI. Wspomnij gdziekolwiek jesteś swoich starych fanów.

baal6666

Anuluj