UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Najtrudniejsza misja świata-teściowa! Smarkacze żenią się. Siedzą nam na karku, balują bez umiaru, spią do południa. Same roszczenia. Dlaczego nie dostali na mieszkanie, dlaczego wredna teściowa nie chce bawić dzieci, dlaczego prezent był za tani? Nie chcę być teściową, nie chcę dnia teściowej. A moje dzieciaki też są do niczego, nie tylko zięciowie i synowe. I tak wogóle te nowe pokolenie to porażka!!! Kocham was moje wariaty. Wredna jestem. No i co ale za to najwredniej na świecie kocham !!Jeszcze nie-zakopany skarb!!
chello