UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

". .. Mamy sygnały ze strony Ukrainy i Białorusi, że odwleczenie inwestycji w czasie zostało przyjęte przez tamtejsze podmioty negatywnie - tłumaczy Julian Kołtoński. Jest to o tyle ważne, że z tych państw pochodziłoby aż dwie trzecie towarów, które mogłyby być transportowane przez elbląski port. - Może to być zgubne dla Elbląga, bo prawdopodobnie sami nie wygenerujemy oczekiwanej wielkości towarów, a wówczas inwestycja będzie dla nas problematyczna - dodaje dyrektor Kołtoński. - Czas gra na naszą niekorzyść. Gospodarka nie znosi próżni. Ukraińcy czy Białorusini pójdą gdzie indziej. Nie będą czekać 8 lat na uruchomienie portu dla żeglugi morskiej. Dlatego nasz pomysł wymagał szybkiej realizacji - podkreśla. Są już sygnały, że podmioty z tych krajów chcą się przenieść do portu w Gdańsku. "

o co tu chodziło?

Anuluj