UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ktos kto dziwi się, że honda tak mocno ma uszkodzony przód, jest totalnym bezmózgiem, a na lekcjach fizyki to chyba wackiem bawil sie. Jeśli przod tego auta wcale by sie nie pogiął, to cała energia uderzenia przeszłaby na kierującego i inne osoby wewnątrz auta, teraz tylko weź wpisz w słownik slowo energia, i może cokolwiek załapiesz.