UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
niedawno bylam swiatkiem rozmowy w autobusie dwoch starszych ludzi i odnioslam wrazenie ze tyle mieli nadzieji jak pracowali kiedys tutaj w elblagu jakie mieli cele a teraz czuja sie bardzo niepotrzebni i niemalze zawadzaja a musza zyc i to za tak niskie renty i emerytury ja mam niespelna troche po 40 dziesceale przysluchujac sie im poczulam strach i obawe co bedzie ze mna czy tez bede wybierac zakup jedzenia czy oplaty a co z lekami az boje sie tego czasu przeciez ci ludzie kiedys pracowali na mnie jak ja sie bawilam i uczylam a teraz co ? co z nimi czas porobil czy tylko czas? nie badzmy obojetni Elblazanka