UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zapisałem się do biblioteki (na ul. Słonecznej). Po kilku wizytach miałem dość. Pani bibliotekarka zachowywała się jakby była milicjantem na posterunku MO. Jedyne "miłe" słowa to, aby w terminie oddawać wypożyczone książki. Przestałem tam chodzić, aby nie zakłócać ciszy.
carpolski