UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja się nigdzie nie chowam i każdy osobnik o w miarę rozwiniętym intelekcie jest w stanie mnie odnaleźć. Co do ogrodów działkowych - za komuchów zawsze to była sprawa wielce polityczna. Mam nadzieję, że nią teraz już nie będzie i ten dziwny twór prawny (pokrętna osobowość prawna) nie będzie w Elblągu kart rozdawał. I abym był dobrze zrozumiany - nie jestem przeciwko działkom i idei bliskiej, taniej i zdrowej rekreacji ale działki położone w strefie śródmiejskiej miasta i jej pobliżu zawsze będą narażone na tego typu operacje urbanistyczne. I niestety wasze socjalistyczne dobro ogółu i urbanistyczny porządek miasta - szczególnie w odniesieniu do zagadnień komunikacyjnych musi stanowić prymat.
MiejscowyAborygen